OPERA NOVA w Bydgoszczy

Spektakle
Hrabina Marica
Operetka
Hrabina Marica
Data premiery: 2003-04-26
Czas trwania: 2h50' , jedna przerwa
Wykonawcy: Soliści, Chór, Balet i Orkiestra Opery Nova
 
Realizatorzy:
Reżyseria: Laco Adamik
Kierownictwo muzyczne: Maciej Figas
Scenografia: Łucja Kossakowska
Choreografia: Janina Niesobska
Przygotowanie chóru: Henryk Wierzchoń

autor plakatu: Anna Gałuszka
Obsada:
Książę Populescu: Jakub Zarębski, Bartłomiej Kłos
Koloman Żupan: Szymon Rona, Paweł Krasulak
Księżna Cudenstein: Wiesława Kończewska-Plac
Karol Liebenberg: Sławomir Kowalewski
Ilona: Dorota Sobczak, Julia Pruszak
Dyrygent: Maciej Figas
Nadchodzące terminy:
22 listopada 2018 (czwartek), godz. 19:00

Sprzedaż od: 18 września 2018
Hrabina Marica: Małgorzata Grela
Książę Populescu: Bartłomiej Kłos
Koloman Żupan: Szymon Rona
Hrabia Tassilo: Janusz Ratajczak
Księżna Cudenstein: Wiesława Kończewska-Plac
Karol Liebenberg: Sławomir Kowalewski
Ilona: Julia Pruszak
Dyrygent: Maciej Figas
23 listopada 2018 (piątek), godz. 19:00

Sprzedaż od: 18 września 2018
Hrabina Marica: Magdalena Polkowska
Książę Populescu: Jakub Zarębski
Koloman Żupan: Paweł Krasulak
Hrabia Tassilo: Łukasz Załęski
Księżna Cudenstein: Wiesława Kończewska-Plac
Karol Liebenberg: Sławomir Kowalewski
Dyrygent: Maciej Figas
24 listopada 2018 (sobota), godz. 19:00

Jubileusz 25-lecia pracy artystycznej Małgorzaty Greli

Sprzedaż od: 18 września 2018
Hrabina Marica: Małgorzata Grela
Książę Populescu: Bartłomiej Kłos
Koloman Żupan: Szymon Rona
Hrabia Tassilo: Janusz Ratajczak
Księżna Cudenstein: Wiesława Kończewska-Plac
Karol Liebenberg: Sławomir Kowalewski
Ilona: Julia Pruszak
Dyrygent: Maciej Figas
25 listopada 2018 (niedziela), godz. 18:00

Sprzedaż od: 18 września 2018
Hrabina Marica: Magdalena Polkowska
Książę Populescu: Jakub Zarębski
Koloman Żupan: Paweł Krasulak
Hrabia Tassilo: Łukasz Załęski
Księżna Cudenstein: Wiesława Kończewska-Plac
Karol Liebenberg: Sławomir Kowalewski
Dyrygent: Maciej Figas
Opis:
Kiedy Kálmán skomponował tę operetkę Austro-Węgier już nie było na mapie. Świat, który przywołuje istnieje tylko na kartach libretta. Kompozytor znakomicie czuł się w węgierskich tanecznych rytmach, „ sypał jak z rękawa” melodyjnymi ariami i duetami ( któż się oprze nakazowi ”Ach, jedź do Varasdin!..” , czy skrzypcowemu romansowi granemu przez Cygana ?).

Realizatorzy przywołali cały czar należny operetce. Soliści nie tylko śpiewają, ale tańczą z ogromnym wdziękiem walca i fokstrota . Balet Opery Nova szaleje w kankanie, ognistym czardaszu i układach choreograficznych inspirowanych węgierskim folklorem. Wyczekiwana Marica przyjeżdża do swej posiadłości landem ciągniętym przez żywe konie, w 3.akcie do pałacu przybywa unikatowym DKW ciotunia-księżna.

Wytworne suknie w pastelowych barwach wysmakowane w detalach, kapelusze, parasolki, mundury i fraki , cygańskie sute spódnice, węgierskie stroje ludowe – blisko 250 kostiumów mieni się tęczowo na scenie na tle fasady pałacowej naturalnej wielkości.

Streszczenie libretta:

Hrabina Marica, właścicielka rozległego majątku ziemskiego, od lat do niego nie zagląda. Opiekę nad majątkiem sprawuje nowy rządca, Bela Török, który pracę znalazł z ogłoszenia w gazecie i nigdy nie widział swej chlebodawczyni. Referencje wystawił mu hrabia Tassilo Enrödy-Wittemburg, czyli on sam. Zdecydował się na tę mistyfikację chcąc spłacić długi swego ojca i zdobyć posag dla swej siostry Lizy, przebywającej na pensji w stolicy i nic nie wiedzącej o rodzinnych kłopotach. Jedyny wtajemniczony przyjaciel Tassila, baron Karol Liebenberg, przybywa właśnie z wiadomością, że wszystkie operacje finansowe zostały pomyślnie przeprowadzone i na majątku Tassila nie ciąży już żaden dług. Karol dziwi się, że przyjaciel nie chce skorzystać w kłopocie z pomocy bogatej ciotki, księżnej Cudenstein. Tassilo chce jednak sam wybrnąć z kłopotów.]

Do rozmawiających przyjaciół zbliża się książę Populescu, należący do grona zakochanych w Maricy birbantów, z wiadomością, że jeszcze dzisiaj w tutejszym majątku odbędą się zaręczyny hrabiny Maricy z nieznanym nikomu baronem Żupanem. Jakoż hrabina nadjeżdża wraz z gośćmi, wśród nich jest Liza, siostra Tassila. Przybyłych witają chłopi z jej majątku i cygańska kapela . Hrabina zawiadamia, że narzeczony nie mógł przybyć i zaręczyny odbędą się bez niego. Marica poznaje też nowego rządcę; Tassilo podoba się jej, choć nie daje tego po sobie poznać. Tassilo spotyka wśród gości swą siostrę i zmuszony jest objaśnić jej rodzinną sytuację i powody swej pracy w majątku Maricy. Liza jednak nie wierzy bratu; sądzi, że czyni to dla żartu albo z miłości.

Tymczasem Marica zwierza się przyjaciółce , że baron Żupan w ogóle nie istnieje. Jego nazwisko zapożyczyła z operetki "Baron cygański" Johanna Straussa , a fikcyjny narzeczony ma być obroną przed natrętnym zalotnikami, polującymi na jej majątek. Intryga komplikuje się , gdy w majątku pojawia się faktycznie baron Koloman Żupan, bogaty ziemianin z Varażdin. O swych zaręczynach przeczytał w gazecie. Widząc urodę hrabiny, pragnie teraz wyegzekwować jej anons. Rozbawiona sytuacją Marica pozwalamu na razie grać rolę narzeczonego. Zakochany w niej Tassilo odmawia udziału w bankiecie zaręczynowym. Hrabina posyła mu więc butelkę szampana. Tassilo śpiewa pieśń Graj Cyganie, graj Cyganie. Wyszedłszy przed pałac Marica słyszy tę pieśń i prosi Tassila, by zaśpiewał ją gościom. On jednak odmawia. Rozdrażniona Marica wypowiada mu więc służbę. Jej towarzystwo, z Populescu i Żupanem, wybiera się do Budapesztu, by w tamtejszych lokalach zakończyć noc. Maricę zatrzymuje Cyganka Manja, która wróży jej, że jeszcze tej nocy spotka swą miłość. Zaintrygowana Marica zostaje. Przyjaciele odjeżdżają, hrabina spotyka Tassila. Dla niej samej chętnie powtarza swą pieśń…

Marica wciąga Tassila w flirt, który kończy się miłosnym wyznaniem obojga. Ich rozmowę przerywa jednak Żupan, który przychodzi prosić o zwrócenie mu słowa. Na drodze ich związku stoi bowiem zasadnicza przeszkoda: hrabina jest bardzo bogata, a jego dziadek zapisał mu majątek pod warunkiem, że Żupan ożeni się z biedną dziewczyną.

Tymczasem Populescu sprowadził tancerki i muzyków ; szalona zabawa trwa do rana. Korzystając z zamieszania, Tassilo chce wysłać kamerdynera z listem do Karola. Pisze w nim ,jak ciężko mu wytrwać w dobrowolnie przyjętej roli, lecz idzie przecież o posag o zapewnienie lepszej przyszłości... Niedokończony list wpada w ręce Maricy. Marica rozumie z listu, że Tassilo poluje na jej posag, że udaje miłość, aby zdobyć jej majątek. Zawiedziona i rozgoryczona obraża Tassila rzucając mu w twarz pieniądze.

Na tę scenę wchodzi Liza, zrozpaczona tuli się do brata. Dalej nie ma sensu się ukrywać. Całe towarzystwo ze zdumieniem dowiaduje się, że Liza i Tassilo są rodzeństwem. Marica pojmuje swój błąd, chce zatrzymać ukochanego, ale na próżno.

Nieoczekiwanie zjawia się bogata ciotka Cudenstein z Chlumca. Całkiem niedawno dowiedziała się o kłopotach finansowych siostrzeńca. Odkupiła jego rodzinne dobra i sprowadziła do pałacu dawną służbę. Marica może porzucić wszelkie wątpliwości. Tassilo śmiało już teraz wyznaje Maricy swą miłość, a ona go przyjmuje.
Recenzje:
10 listopada 2006
„Podróż automobilem”

Stworzono widowisko w wielkim stylu: z efektownymi dekoracjami i strojami, scenami baletowymi, cygańska kapelą na scenie, powozem zaprzężonym w żywe konie i automobilem z epoki.Wszystko ma jednak swoje uzasadnienie. Ładny obrazek baletowy wymyślony do uwertury od razu wprowadza nas w świat węgiersko-cygańskich klimatów tak ważnych dla bohaterów.(…) To przedstawienie ma smak i styl, zarówno w warstwie teatralnej, jak i muzycznej, bo Maciej Figas wraz z orkiestrą dobrze czuje klimat fokstrota, walca, czy czardasza. Wielkie przeboje „Hrabiny Maricy” zagrane zostały z wyczuciem i wiarą, że jest to wartościowa muzyka (…)
Jacek Marczyński, Rzeczpospolita
10 listopada 2006
„Hrabina przyjechała”

Historia romansu hrabiny z przebranym za rządcę majątku, ukrywającym swe arystokratyczne pochodzenie hrabia Tassilem – to osnowa libretta operetki Kalmana pod tytułem „Hrabina Marica” , wystarczająco naiwnego, jak na ten gatunek teatralny przystało. Tym razem jednak realizatorzy przedstawienia sprawili, że oglądamy operetkę , w której nie rażą sztucznością sytuacje ani gra aktorska, w której nie ma śladu operetkowej sztampy, tandety i ogranych gagów. Jest to prawdziwy, dobry teatr, zrobiony stylowo, z kulturą i smakiem , w którym śmiech nie jest rechotem, a uczucia bohaterów swoją szczerością budzą autentyczne wzruszenie.
Magdalena Krzyńska, Gazeta Pomorska
Hrabina Marica
Galeria:
Video:


Do góry


Stopka

Opera Nova jest finansowana ze środków Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Program "Modernizacja Opery Nova w Bydgoszczy"
Flagi unijne
Zamknij