OPERA NOVA w Bydgoszczy

Spektakle
Koncerty sylwestrowo-noworoczne
Koncert
Koncerty sylwestrowo-noworoczne
Czas trwania: ok. 2'45 godz.,w tym jedna przerwa
Wykonawcy: Soliści,Balet, Chór i Orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy.

 
Realizatorzy:
kierownictwo muzyczne: MACIEJ FIGAS
reżyseria: SEBASTIAN GONCIARZ
scenografia : MARIUSZ NAPIERAŁA
choreografia: IWONA RUNOWSKA
kostiumy: MONIKA OSTROWSKA
opracowania muzyczne: Tomasz Szymuś, Dawid Lubowicz, Jakub Lubowicz, Daniel Nosewicz
gospodarz koncertów 2018/2019: ANDRZEJ PONIEDZIELSKI
Obsada:
Dyrygent: Maciej Figas
Nadchodzące terminy:
28 grudnia 2018 (piątek), godz. 19:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
29 grudnia 2018 (sobota), godz. 16:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
29 grudnia 2018 (sobota), godz. 20:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
30 grudnia 2018 (niedziela), godz. 16:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
30 grudnia 2018 (niedziela), godz. 20:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
31 grudnia 2018 (poniedziałek), godz. 16:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
31 grudnia 2018 (poniedziałek), godz. 20:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
1 stycznia 2019 (wtorek), godz. 17:00

Brak biletów.
Sprzedaż od: 29 października 2018
Dyrygent: Maciej Figas
Opis:

Zgodnie ze zwyczajem nakazującym radośnie witać Nowy Rok , Opera Nova zaprasza od 2003 r. na galowe Koncerty Sylwestrowo- Noworoczne w wykonaniu swych Solistów, Chóru, Baletu i Orkiestry.

Nasze Koncerty stały się prawdziwymi widowiskami ! Wymagają tyle wysiłku twórców jak prawdziwa premiera. Angażują wszystkie siły wykonawcze: solistów, chór, balet, orkiestrę i realizacyjne: opracowywane są nowe układy choreograficzne, szyte są nowe kostiumy, w niecodziennych zestawieniach wykorzystywane elementy scenografii , specjalnie ustawiane światła i projekcje.

To właściwie nieformalne premiery ! . Nowe gagi wymyśla w pocie czoła reżyser : dramaturgia koncertu musi mieć zmienną amplitudę, uwzględniać pola popisu dla artystów i „wejścia” gościa-prowadzącego. Musi godzić ogień z wodą! Soliści prześcigają się w podawaniu propozycji, które pozwolą im pokazać kunszt śpiewaczy i talent komediowy. Kto by pomyślał, że diva tak tańczy a słodki tenor objawi swe prawdziwe oblicze jako bezwzględny mafioso.Najwięcej do pokazania ma balet. Orkiestra nie może się z tym pogodzić i też czasem żąda „pełnego wynurzenia” z kanału. Były już pojedynki gangów, były góralskie kuligi, były songi na bananowych wyspach, dekadenckie zabawy w kabaretach ,kultowe przeboje wielkiego ekranu , melodie przedwojennych teatrzyków,rejsy transatlantykiem, genialne piosenki duetu Starszych Panów,i – zawsze spektakularne - finały w blasku rac i huku strzelających korków od musujących win

Nasz Koncert łączy elementy gali operowej , scenicznego show , prezentację różnych gatunków muzycznych i technik wykonawczych, wymaga wartkiego tempa, sprawnych zmian dekoracji ( a przede wszystkim kostiumów !), uwzględnia satyryczne występy prowadzącego .Stawiamy na doborową ekipę naszych solistów i nowe opracowania znanych utworów, które piszą dla nas utalentowani aranżerzy i kompozytorzy. Kilkunastu solistów, zespoły artystyczne Opery Nova oraz ekipa techniczna (brygada sceny), elektryczna i akustyczna , to 250 osób zaangażowanych w bezpośrednią produkcję każdej edycji. Popularność, którym od kilkunastu lat cieszą się te okolicznościowe widowiska w zaproponowanej przez nas formule, jest dla nas wielką nagrodą i zobowiązaniem . W ostatnich latach na scenie były pojedynki gangów, góralskie kuligi, podniebne ewolucje, dekadenckie zabawy w kabaretach, zawody kajakowe ,żużlowe i futbolowe , "bożyszcza festiwali" i - wykonywane " z przymrużeniem oka" niezastąpione polskie piosenki lat 70. i 80. , apoteozy igrzysk olimpijskich, spektakularne finały w blasku i huku rac, deszczu serpentyn.

Relacja red. Magdy Jasińskiej i Ewy Dąbskiej z Polskiego Radia PiK: fragmenty koncertu, rozmowy z solistami i twórcami.

http://www.radiopik.pl/112,224,1-stycznia-2018&sp=1

Recenzje:
2 stycznia 2017
Na koniec roku gwiazdy Opery Nova udowadniają, że nie trzymają się kurczowo szablonowej choreografii, że nie zawsze chodzą na koturnach sztuki wysokiej. Raz na 12 miesięcy pięknie z nich spadają, a razem z nimi spada publiczność. Z foteli. Ze śmiechu. Nie od pierwszej nuty jednak. Tradycją jest, że pierwsza połowa sylwestrowo-noworocznych wieczorów poświęcona jest operze, później wchodzimy w świat operetki, by na koniec utonąć w szlagierach polskiej, amerykańskiej piosenki, musicalu, festiwalu.
2 stycznia 2017
Maciej Figas, dyrektor Opery Nova, który koncerty sylwestrowo-noworoczne przed laty wymyślił, powinien swój pomysł opatentować. (...)
2 stycznia 2017
Sebastian Gonciarz, realizator m.in. musicalowych show w teatrze Roma, zapowiedział, że na sylwestrowe koncerty w Bydgoszczy przygotowuje utwory, jakich nigdzie indziej w salach operowych usłyszeć nie można. Dotrzymał słowa. Wrócił do konwencji polskich festiwali. Jeden z bloków muzycznych był poświęcony przebojom z Opola lat 80. Widzowie bawili się m.in. przy piosence grupy Bolter "Daj mi tę noc". Nie brakowało też disco. Hitem było wykonanie "Y.M.C.A." (...)
2 stycznia 2017
Koncerty zamykające rok, które od kilku lat serwuje nam zespół Opery Nova to marka sama w sobie. Dość powiedzieć, że kupno biletów na nie graniczy niemal z cudem. Nic więc dziwnego, że otwierający tegoroczny cykl, bo koncertów zaplanowano jeszcze więcej niż rok temu – zapełnił widownię nie tylko zasiadającą w fotelach, ale i na dostawionych krzesłach czy schodach. A wieczór był wart tego.
7 stycznia 2016
Maestro Figas puścił jednak tylko oko do wypełnionej po brzegi sali Opery Nova i zmienił rytm na operetkowy - znów zobaczyliśmy na scenie "Księżniczkę czardasza". A po niej ruszyła karuzela z popularnymi i znanymi przebojami z rewii (jednak!), kabaretów (Jeremi Przybora), francuskich kawiarenek na Montmartre,włoskich lodziarni (brawurowe wykonanie "Volare"), by wreszcie trafić wprost do Studia 2 z przebojem "Jak się masz kochanie". Nie sposób nie wspomnieć niesamowitego wykonania "Power of love", czy "Kto ma tyle wdzięku co ja"...
Alicja Polewska"Opera i rewia z lampką szampana". Gazeta Pomorska 4 I 2016
8 stycznia 2015
„Do zakochania jeden krok”. Ten tytuł postanowiłam wypożyczyć do oceny całego wieczoru, który, owszem, był jak spod igły: brawa dla charyzmatycznej - jak zawsze - Dariny Gapycz (m.in. „Freedom”, „Non, Je ne regrette rien”), Przemysława Zubowicza z bydgoskiej Akademii Muzycznej (m.in. „Last Christmas”, świetna przeróbka hitu Mercury i Cabale „Barcelona” - „Bar Celona” z tekstem Artura Andrusa wzmiankującego w swojej piosence o Szwederowie, Fordonie, sznece z glancem i flaczkach po bydgosku - historia tkliwa i rozbrajająca), genialnie stepującego Tomasza Pałasza, laureata „Mam talent”, seksownej Marylin Monroe (Dorota Sobczak) i przezabawnego Szymona Rony, drugiego obok Łukasza Golińskiego filaru przedstawienia
stycznia 2015
Orkiestra, balet,chór oraz soliści zbierają entuzjastyczne recenzje niemal po każdej premierze,ale powiem szczerze-czegoś takiego się jednak nie spodziewałam.(...)Dwadzieścia dwa obrazy, feeria barw,szaleńczego tańca,niezwykłych popisów śpiewaczych.(...) I w tym miejscu mój apel do dyrektora Figasa: Panie Dyrektorze, skoro ma Pan orkiestrę niczym Glenn Miller, stepującego jak Fred Astaire tancerza,girlsy prosto z Moulin Rouge, to rób Pan rewię!
"Kurhan radości, czyli operowy sylwester "Alicja Polewska, Gazeta Pomorska 5.01.2015
9 stycznia 2014
Cieszy fakt, że publiczność Opery Nova po raz kolejny usłyszała znane przeboje polskie i zagraniczne pochodzące z muzyki popularnej w świetnej i inteligentnej aranżacji braci Dawida i Jakuba Lubowiczów, pochodzących ze znanej zakopiańskiej rodziny muzycznej. Obaj muzycy w sposób mistrzowski dokonali takiego przetworzenia przebojów, by solistki i soliści Opery Nova mogli w jak najpełniejszy sposób zaprezentować swoje możliwości głosowe i aktorskie. Trawestacje muzyczne Lubowiczów oraz wykonanie doprowadziły publiczność do prawdziwego zachwytu. Bo oto Victoria Vatutina w piosence Duke’a Ellingtona i Johna Barry’ego „Creole Love” dosłownie olśniewa interpretacją tego legendarnego ragtimowego przeboju i porywa za sobą publiczność, nadając interpretacji nowy, niepowtarzalny styl. Słuchając jak jej sopran harmonizuje z muzyką na „Union State” w metrze, zapominamy nawet o jego pierwotnej wersji w wykonaniu Adelaïde Hall. Victoria Vatutina, której sopran w I części Gali (aria Magdy z „Jaskółki” Pucciniego) wzruszał swą delikatnością, odzwierciedlając stan jej duszy, teraz przenosi się w zupełnie inne rejestry i wprost szaleje razem z towarzyszącymi jej instrumentami muzycznymi. A ten obłędny dixielandowy klimat podkreślali występujący razem z artystką - Orlin Bebenow (banjo), Łukasz Rafiński (trąbka) oraz Łukasz Macioszek (kontrabas); każdy z mistrzowskim solo! (...)

Scalenie swingu z muzyką kubańską okazało się wprost idealne dla jej możliwości wokalnych i aktorskich. Mezzosopran Dariny Gapicz w piosence „Mambo Italiano” Rosemary Clooney i Boba Merrilla (oprac. Tomasz Szymuś), w towarzystwie baletu, królował na operowej scenie. Równie dobrze artystka odnalazła się w odmiennym klimacie rhythm & bluesa! Absolutny przebój lat 60. „Hit The Road Jack” skomponowany przez Percy’ego Mayfielda, spopularyzowany wykonaniem Ray’a Charlesa, nabrał zupełnie nowego oblicza. Mocny i czysty tenor Pavla Tolstoy’a wyznaczał rytmiczność tego utworu, a mezzosopran Dariny Gapicz stwarzał swą barwą warstwę głosową piosenki.W I części Gali Sylwestrowo-Noworocznej publiczność podziwiała Katarzynę Nowak – Stańczyk w jednej z najtrudniejszych partii sopranowych światowego repertuaru operowego. „Casta diva” z I aktu opery „Norma” Vincenzo Belliniego została wykonana przez artystkę w klimacie lirycznym. Sopran artystki wspiął się na sam szczyt sztuki wokalnej i interpretatorskiej. Solistce towarzyszył chór żeński oraz balet, co stworzyło zamkniętą, pełną refleksji scenę.

W części II Gali artystka w duecie z Dorotą Sobczak wykonała znany przebój pop z końca lat 90. „Tell Him”, w opracowaniu Przemysława Zycha. Jak pamiętamy, piosenkę tę śpiewały Celine Dion z Barbrą Streisand. Obie artystki Opery Nova stworzyły niepowtarzalny klimat rozmowy dwóch kobiet o ukochanym mężczyźnie. Znakomite aktorsko, wspaniałe głosowo, zaczarowały wprost publiczność, zwłaszcza, że oba głosy łączyły się z ogromnym wyczuciem z warstwą muzyczną.
4 stycznia 2013
(...) Ponieważ nie sposób wejść w każde, błyskotliwe, słowo prowadzącego, więc pochylmy się nad pracą zespołu Opery Nova, który w nowy rok wprowadził widzów najpierw klasycznie (m.in. przez wagnerowskie Walkirie, czyli zakonnice łowiące ryby - a tak naprawdę tupeciki, nuty i staniki - nad kanałem orkiestry) a później poprzez reminiscencję słynnych polskich festiwali, w piosenkach polskich, zagranicznych, zawsze jednak w szlagierach. Doskonała reżyseria, scenografia, gra świateł i pomysły na "teledyski"! Hitem okazały się (na widowni brzmiał wręcz histeryczny śmiech!) piosenki wojskowe z festiwalu w Kołobrzegu (brawa dla Łukasza Golińskiego za "Witaj Zosieńko"!). I znowu wtręt Andrusa, tym razem m.in. o starganych ułańskich biodrach, które wiele zniosą... Niezwykłe kreacje stworzyła Darina Gapicz, a bodaj najciekawsza jej odsłona to Ałła Pugaczowa! Balsam na serce wylała też Katarzyna Nowak-Stańczyk, która w walcu "Embarras" (jako tramwajarka na pętli Babia Wieś) była przesubtelna, śpiewając emocjonalnie, lecz z wielką klasą. A piosenka z filmu "Blues Brothers" i przezabawny do rozpuku Ryszard Smęda? Te nieoperowe odsłony naszej opery są wprost bajeczne!
Katarzyna Bogucka, Express Bydgoski z 31,12,2012
16 października 2012
Jak w Casino de Paris

W bydgoskiej operze, która już od wielu lat proponuje okolicznościowe programy dla tych, którzy zamiast na parkiecie wolą ten wyjątkowy i szczególny wieczór spędzić na teatralnej widowni, bez trudu można się poczuć jak na wielkiej balowej sali, a wybór repertuaru powoduje, że szampańskiego nastroju nie może zabraknąć. (...) A rzeczywistość teatralno-muzyczna była tego wieczoru szczególnie bogata, bo obejmowała fragmenty oper, operetek i musicali. Były też przedwojenne szlagiery, typowe przeboje muzyki rozrywkowej i porywające brazylijskie rytmy. Przy tej ilości zmian konwencji o nudzie nie mogło być mowy. W sekwencji operowej zaprezentowali się przede wszystkim nowi soliści bydgoskiego zespołu. Ewa Olszewska, Victoria Vatutina i Pavlo Tolstoy potwierdzili swoje wysokie umiejętności wokalno-aktorskie w scenach z Offenbacha, Bizeta i Donizettiego. Najwięcej braw zebrała jednak Ewa Olszewska, która w arii Olimpii z I aktu „Opowieści Hoffmanna” porwała publiczność piękną koloraturą. Natomiast Tolstoy równie wyraziście narysował sceniczne postaci swych bohaterów w drugiej, musicalowo-operetkowej, odsłonie koncertu. W tej, gdzie prym wiedli Łukasz Goliński (w znakomitej dyspozycji wokalnej), Małgorzata Grela i Katarzyna Nowak-Stańczyk.

Ta ostatnia, znana przede wszystkim jako wykonawczyni wielkich ról operowych, tym razem zaskoczyła widzów umiejętnością interpretacji piosenek typowo popowych oraz utworów kabaretowych, wymagających również przygotowania tanecznego. A tańca podczas karnawału jak wiadomo zabraknąć nie może. Dlatego Marek Zajączkowski z zespołem baletowym przygotowuje choreograficzne układy specjalnie na tę okazję . Tym razem był to nie tylko czardasz Johanna Straussa i słynny kankan Jacquesa Offenbacha, ale również rytmy południowoamerykańskie, zakomponowane przestrzennie niczym wielkie finały widowisk rewiowych w Casino de Paris. Opracowany przez Krzysztofa Herdzina utwór „El Cumbanchero” Rafaela Hernandeza pozwolił na pokazanie na scenie całego roztańczonego operowego ansamblu i urody wszystkich kostiumów zaprojektowanych przez Mariusz Napierałę. Zadomowiony już na dobre w Operze Nova Bogumił Palewicz rewelacyjnie wyeksponował światłem urodę wszystkich tancerek, które skąpo odziane z nieodzownymi piórami pojawiły się na wyjeżdżających z zapadni schodach, by życzyć wszystkim – tak jak chciał Andrzej Poniedzielski – 2008 dni szczęścia.
Wiesław Kowalski ,www.teatrdlawas.pl
Koncerty sylwestrowo-noworoczne
Galeria:
Video:


Do góry


Stopka

Opera Nova jest finansowana ze środków Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Program "Modernizacja Opery Nova w Bydgoszczy"
Flagi unijne
Zamknij