realizatorzy
obsada
Opis
„Drogi Evanie Hansenie” to historia o tych, którzy czują się niewidzialni. Spektakl porusza tematy, o których chcemy rozmawiać, ale często nie wiemy jak. Dotyka ważnych dziś problemów zdrowia psychicznego nastolatków, depresji, lęków społecznych i uzależnień w świecie mediów społecznościowych. To jednak także pełna ciepła opowieść o sile przyjaźni i budowaniu dobrych relacji, z prostym przekazem: #niejesteśsam.
„Gdybym jutro zniknął, to czy ktoś by w ogóle to zauważył?”. Nikt. Evan jest tego pewien. Sama myśl o szkole, kontakcie z rówieśnikami, jest nie do zniesienia. Ten hałaśliwy tłum, krępujące próby nawiązania rozmowy i brak miejsca, gdzie można uciec… W ramach terapii pisze sam do siebie list. Miał zmotywować, ale znów coś poszło nie tak, a potem było tylko gorzej. List wpadł w ręce znajomego z klasy, Connora. Strasznie go rozzłościł, bo Evan napisał też o jego siostrze - Zoe.
Kilka dni później Connor popełnia samobójstwo, a rodzice znajdują przy nim list Evana i uznają, że chłopcy musieli się przyjaźnić. Próba sprostowania pomyłki przerasta Evana, zwłaszcza że wreszcie to, co mówi, jest dla kogoś ważne. Brnie w opowieść o przyjaźni, której nigdy nie było…
Musical „Drogi Evanie Hansenie” zaprezentuje Teatr Muzyczny w Poznaniu. W festiwalowym spektaklu w tytułowej roli wystąpi Marcin Franc Fot. Dawid Stube
„Drogi Evanie Hansenie” to historia o tych, którzy czują się niewidzialni. Spektakl porusza tematy, o których chcemy rozmawiać, ale często nie wiemy jak. Dotyka ważnych dziś problemów zdrowia psychicznego nastolatków, depresji, lęków społecznych i uzależnień w świecie mediów społecznościowych. To jednak także pełna ciepła opowieść o sile przyjaźni i budowaniu dobrych relacji, z prostym przekazem: #niejesteśsam.
Musical „Dear Evan Hansen” miał swoją premierę w lipcu 2015 roku w Waszyngtonie i błyskawicznie stał się fenomenem wśród młodych ludzi. Muzykę i słowa napisali Benj Pasek i Justin Paul („La La Land”, „The Greatest Showman”), a scenariusz Steven Levenson. Spektakl zdobył sześć statuetek Tony, w tym za najlepszy musical i najlepszą muzykę oryginalną. W 2021 roku musical doczekał się filmowej adaptacji uznanego reżysera Stephena Chbosky’ego. Widzowie pokochali go za takie piosenki jak „You Will Be Found”, „Waving Through a Window” czy „For Forever”.
Na deski Teatru Muzycznego w Poznaniu musical „Drogi Evanie Hansenie” przenosi Paweł Szkotak, kierownikiem muzycznym jest Dariusz Tarczewski, wokalnym Paweł Orłowski, choreografię przygotowuje Karol Drozd, a scenografię i kostiumy - Natalia Kitamikado. Spektakl dopełniają światła Pauliny Góral oraz projekcje Karoliny Jacewicz i Mateusza Kokota, a reżyserem dźwięku jest Tomasz Zajma.
W spektaklach, odbywających się w Poznaniu, uczestniczą uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Olgi Sławskiej-Lipczyńskiej.
Ableton Programming by Scott Wasserman and Enrico de Trizio.
Brak spektakli w najbliższej przyszłości

Już teraz można zaplanować wizytę w Operze Nova w nowym sezonie! W kasie Opery Nova oraz online rozpoczęliśmy sprzedaż biletów na repertuarowe spektakle we wrześniu, październiku, listopadzie 2026. Na 70. sezon artystyczny obowiązuje nowy cennik, ale... Do końca sierpnia nasze karty upominkowe można jeszcze nabyć w dotychczasowej cenie.

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Henryka Kańciaka - znakomitego artysty tancerza, solisty bydgoskiej sceny baletowej, który przez wiele lat był związany z naszym teatrem operowym. Henryk Kańciak zmarł, przeżywszy 88 lat. Ostatnie pożegnanie Artysty odbędzie się 15 lipca w Kościele Świętego Krzyża w Bydgoszczy (ul. Artyleryjska 10). Ceremonię pogrzebową o godz. 13.00 poprzedzi modlitwa różańcowa, msza święta rozpocznie się o godz. 13.30. Henryk Kańciak s...

To było najgorętsze zakończenie sezonu artystycznego w historii bydgoskiej Opery! Na scenie panowała wysoka temperatura uczuć i emocji, na widowni – entuzjazm Publiczności porwanej energią muzyki George'a Gershwina i historią wytańczoną w balecie Krzysztofa Pastora „Amerykanin w Paryżu”, który był ostatnim spektaklem dla naszego wieloletniego solisty Krzysztofa Górskiego. A poza gmachem teatru... żar lał się z nieba – termometry pokazywały niemal 40°C w cieniu!